Wodne uciechy na zielonej Santa Fe River :)))

Hallo! :)
Latem na Florydzie turyści smażą się na plażach, a większość mieszkańców kryje się w klimatyzowanych domach i samochodach przed wilgotnym i dusznym powietrzem. To powietrze powoduje, że po 5 min. na dworze, pot pokrywa nas od stóp do głowy. Mnie może to nie przeszkadza, bo ja bym mogła żyć w takim klimacie, ale niestety nie wszystkim to odpowiada. Wytchnienia od takiej wszechobecnej sauny można poszukać nad wodą. 
W Blue Springs Park, niedaleko Gainesville, jest 5 źródeł, w których można się schłodzić. Przez cały rok woda ma tu stałą temperaturę - ok. 18st. C. Dla mnie to zdecydowanie za mało, żeby się wykąpać ;)
Niemniej jednak, czysta źródlana woda cieszy nie tylko ciało, ale i jego oczy :)) Jest pięknie niebieska, a w otchłaniach źródeł znajdują się jaskinie, do których śmiałkowie - nurkowie dają nura ;)
Na tę wycieczkę wybraliśmy się z naszym kuzynem Jasiem i Anią, jego dziewczyną.
Ciekawostka:
Nad błękitnym jeziorkiem zostawiliśmy swoje rzeczy i poszliśmy wgłąb lasu, jakieś 15 min. drogi, by zobaczyć kolejne jezioro z jaskinią. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wszystkie nasze torby zostały na ławeczce wśród mnóstwa obcych ludzi, a my po prostu poszliśmy się przejść. Na początku zapytaliśmy kuzyna, czy aby na pewno nic nie zginie? Ale on tylko zaśmiał się i powiedział, żebyśmy się nie martwili - nikt nas nie okradnie :)
No cóż, miał rację... :) Wróciliśmy po prawie pół godzinie i wszystko leżało nietknięte.
Ach Ameryko... ;)
Jasiek postanowił się wykąpać - my się nie odważyliśmy. Dla mnie ta woda była lodowata ;)
Jestem do tej pory zachwycona tamtejszą przyrodą i jeszcze nie raz postaram Wam się to udowodnić :)
Po przechadzce postanowiliśmy oddać się wodnym uciechom - i to nie byle jakim :)
W pobliżu źródeł płynie rzeka Santa Fe River, która swą nazwę zawdzięcza epoce hiszpańskich konkwistadorów, którzy przemierzali niegościnną, bagnistą i zarośniętą chaszczami Florydę.
I tak oto można tu wypożyczyć canoe, kajaki, pontony lub koła, by spłynąć fragment rzeki wśród niesamowitej przyrody, zielonych gąszczy i... zwierząt zamieszkujących rzekę ;)
Spływ był niesamowity, a widoki, jakie nam zafundował - nigdy ich nie zapomnimy.
Żadnych aligatorów nie zdołaliśmy zobaczyć (ponoć było nas za dużo na rzece), ale przepłynął koło nas żółw. Nie zdołałam jednak uchwycić go na zdjęciu.
Już samo robienie zdjęć w wodzie było nieco utrudnione :)
Poza tym fotografie są zrobione telefonem.
Taaak, to właśnie tu zaczęliśmy dostrzegać uroki Florydy... :)))
Gdyby ktoś zapytał, co to takiego zwisającego na drzewach - już tłumaczę ;)
To tzw. hiszpański moss - bezkorzenna roślina, zwisająca z konarów różnorodnych drzew. Jej zadaniem jest wchłanianie wilgoci z powietrza, dlatego występuje głównie w Ameryce Płd., Środ. i płd. częściach Ameryki Płn.
Trochę coś na styl naszej jemioły - można ją spotkać prawie wszędzie, a w jej srebrnych włoskach żyją maleńkie robaczki ;)
Dlatego ja je tylko fotografowałam, ale się nie zbliżałam :) Jeszcze nie raz zobaczycie spanish moss na zdjęciach ;)
Do zobaczenia!
Następnym razem zabieram Was do aligatorów! :)))

Komentarze

  1. Śliczny ma kolor ta woda ! Ale w pełni się z Tobą zgadzam - ja też uwielbiam taki klimat i mogłabym w nim jak najbardziej żyć :) Ciepło, słońce, a jeszcze dookoła taka zieleń.... a jeszcze jak wytchnienie można odnaleźć w tak pięknym jeziorku to już w ogóle. Kocham wodę i pewnie bym nie czekała ani chwili, żeby do niej skoczyć !

    Jak ja tęsknie za latem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam było naprawdę cudownie :) Zielono i orzeźwiająco przy tym całym upale :)
      Tez mi się już tęskni za ciepłem i latem.... ;)

      Usuń
  2. Fajnie tam,widać taką naturę :) Nie dziwie się,że szuka się ochłody w takich miejscach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w lesie nie czuć takiego upału :) Można uciec tez trochę od słońca...

      Usuń
  3. Ogladalam z otwarta buzia....jakie kolory!!!Niesamowite jest to miejsce.Nie odwazylabym sie jednak na tych dmuchancach plynac majac swiadomosc, ze w krzakach czaja sie aligatory, brryyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bałam sie na początku okropnie, ale potem kuzyn mnie przekonał - i dobrze zrobił, bo było super! :)

      Usuń
  4. Chętnie popływałabym na takim kole po rzece, fajny sposób na spędzenie czasu. Czekam na dalsze relacje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. le bym sie wykapala... :D piekne tereny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę tej Florydy. Mam tam ciotkę, może ją kiedyś odwiedzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Jest co zwiedzać i podziwiać :)
      Polecam serdecznie :)

      Usuń
  7. Jejku jak cudownie zielono i ten kolor wody piękny! Ja też mogłabym mieszkać w takim klimacie, uwielbiam lato!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory Florydy to zdecydowanie wszelkie odcienie zieleni :)

      Usuń
  8. Ten kolor wody jest boooski, można patrzeć w nieskończoność na niego:) Bardzo mi się tam podoba. No i fajnie, że można bez obaw zostawić swoje rzeczy i iść dalej i wiadomo, że nic nie zginie:) Szkoda, że u nas tak nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, szkoda...
      Dlatego czasami w różnych sytuacjach byliśmy w małym szoku ;)
      A woda, może trochę chłodna na tej rzece, ale za to przyroda rekompensowała wszystko :))))

      Usuń
  9. O proszę, nie wiedziałam, że w Ameryce tak bezpiecznie. Jak teraz bylismy w Dubaju, to znajomy zabrał nas na kolację i na parkingu oddał kluczki panu, który miał umyć samochód. Na siedzeniu zostawiliśmy plecak z całym naszym sprzętem fotograficznym, którego normalnie nie spuszczamy z oka, ale znajomy zapewnił nas, ze tam nie ma szans nic zginac, i faktycznie jak wróciliśmy wszystko było na miejscu, choć nie musiało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to aż sie dziwię, ze sa takie miejsca na świecie, ze można czuć się tak bezpiecznie :)
      Ale po części uważam, ze to nie wina naszego społeczeństwa, tylko ludzi, którzy kierują naszym krajem...
      Zagłębiać sie nie będę, bo z polityką i jej znawcami nie mam szans, ale gdyby ludzi w PL było stać na wiele rzeczy - pewnie byłoby i mniej kradzieży....:(
      Widocznie Dubaj też należy do takich fajnych miejsc, w których nie obawiamy sie, że coś nam zginie :)

      Usuń
  10. No ale jak to się nie kąpałaś? Przecież ta woda zachęca samym tylko kolorem żeby wskoczyć. I obietnicą ochłody w to upalne lato na Florydzie :). Ale rejs pontonem też musiał być świetną przygodą, zwłaszcza w takich okolicznościach przyrody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta woda była lodowata, nawet jak na taki upał nie byłam w stanie do niej wejść, zamoczyłam tylko stopy ;)
      A rejs był wynagrodzeniem - zmarzł mi tylko lekko tyłek, więc nie było aż tak źle ;)))

      Usuń
  11. Przepiękna przyroda! W taki upał, jak piszesz, ja bym jednak wlazła do tej wody, nawet jeśli trochę zimna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie, ale do odważnych świat należy! ;)
      Przyroda mnie tam powaliła, to fakt :D

      Usuń
  12. Niespotykany kolor wody, szkoda że tak zimna. Za to spływ rzeką magiczny. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, dla nas to była niesamowita przygoda :)

      Usuń
  13. Kolor ma nieziemski! Szkoda, ze taka zimna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia "jak żywe", coś pięknego, zwłaszcza w tej szaro - burej rzeczywistości polskiego, ciepłego stycznia...
    Pozdrawiam serdecznie, Agnieszko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam również JoAnno!!! :)))

      Usuń
  15. Woda zimna, ale pewnie przy tak wysokiej temperaturze powietrza jest zbawieniem. Okolica bardzo ładna. Jak Ci zazdroszczę, że widziałaś żółwia. Szkoda, że krokodyla nie udało się zobaczyć :) A oprócz tych robaczków żyjących w spanish moss, są tam jeszcze jakieś inne stworzonka, owady typu komary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aligatory widzieliśmy gdzie indziej, ale będę jeszcze o tym pisać :) Żółwia też mam sfotografowanego, ale też gdzie indziej.. :)
      A co do stworzonek, to na Florydzie jest moc jaszczurek (są naprawdę urocze), komary też są (niestety), pancerników, węży, żółwi, czy różnorodnych ptaków z rodziny żurawiowatych - te też jeszcze pokażę :)
      Także... prosze o cierpliwość ;)

      Usuń
    2. W takim razie będę cierpliwie czekać ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty