środa, 15 lutego 2017

Sanktuarium Matki Boskiej w Gidlach k. Częstochowy.

Drodzy Czytelnicy!
Pod koniec roku 2016 wybraliśmy się z mężem do pobliskich Gidel. Aż wstyd przyznać, że jeździmy tak daleko, a tak blisko w Sanktuarium Gidelskim nigdy nie byliśmy...
Gidle k. Częstochowy posiadają bowiem słynne Sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Należy ono do Dominikanów i zostało wybudowane w latach 1640-1655, a więc w XVIIw.!
Jest to bazylika mniejsza, wczesnobarokowa o bardzo bogato dekorowanym wnętrzu. 
Wiąże się z nią pewna stara legenda...
Maleńką figurkę Matki Bożej wyorał według legendy rolnik Czeczek. Wkrótce zasłynęła ona cudami, a w rezultacie narastającego kultu sprowadzono tutaj Dominikanów. Całość legendy przedstawiona jest na obrazach w bazylice. Figurka jest naprawdę maleńka ponieważ liczy sobie ok. 10cm!
Można podziwiać tu naprawdę piękne i duże organy.
Dodatkowo na początku kościoła mieści się ciekawa ekspozycja, zawierająca zebrane z pobliskich okolic różne kościoły, klasztory, a nawet kapliczki..
Ciekawi mnie, czy słyszeliście kiedyś o tym Sanktuarium lub czy kiedykolwiek tu byliście? Jeśli tak, to naprawdę moje bliskie rejony...;)

PS. Zapraszam na mojego drugiego bloga po nowości :)
http://casa-miparaiso.blogspot.com/2017/02/i-sa-tapety.html

wtorek, 17 stycznia 2017

Kolekcja magnesów z 2016 roku :)

Kochani!
Zebrałam w jedną całość wszystkie magnesy, jakie udało mi się zdobyć w 2016 roku, więc je Wam przedstawiam :) Niektóre zakupione przeze mnie, inne przez znajomych - z miejsc, w których byłam (choć też i takie, w których nie byłam). 

I tak oto pierwszy prosto z Polski, z łowickim motywem upolowałam po prostu.... na poczcie! ;)))
 Magnes z Warszawy dostałam od rodziców, którzy byli u rodziny w 2016 roku w stolicy. Aż dziw, że mnie tam jeszcze nie było! ;)
 Poniższy od przyjaciółki z Łeby. Byłam tam 2 razy, a magnesu brak. Tzn. teraz już jest :)
 I z Darłówka od szwagierki :)
 Z Zakopanego przywiozłam magnes sama ;)
 W Murzasichle byliśmy już jakiś czas temu, w zeszłym roku przejazdem zatrzymałam się po uroczy magnesik :)
 Dwa kolejne z przepięknej Białki Tatrzańskiej zakupione w 2016 roku:
 No i oczywiście z Bukowiny Tatrzańskiej!
 Magnes z Gidel (Gidle k. Częstochowy), a dokładnie z Sanktuarium Matki Boskiej Gidelskiej zakupiłam z mężem, kiedy byliśmy tam pod koniec 2016 roku.

 Poniższy magnes przyjechał do mnie ze znajomymi - z pięknych Mazur i z Łodzi:

 I kolejne magnesy - z Toskanii, tym razem znów od Marty z bloga http://zapiskizangielskichpodrozy.blogspot.com/
-uroczy Pinokio:
 -i dostojna Florencja
Magnes z Polski, a dokładnie z Helu przywiozła mi koleżanka z pracy:
Kolejny z Częstochowy przywędrował ze mną podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego 2016r.
...a ten przyjechał z Chochołowa z bratem męża i szwagierką :)
Ten magnes przyleciał wraz z naszymi przyjaciółmi - z Maroka :)))
 Następny, zagraniczny magnes, zakupiła mi koleżanka w Serbii (kolekcja bałkańska się powiększa, patrz niżej:)
 Jest i Albania (otrzymany trochę przypadkowo, ale od serca, od znajomych :)
 I na koniec 2 magnesy od znajomych, którzy w 2016 roku byli w Chorwacji :)
Jak Wam się podoba moja kolekcja? :))))))))
Bo to aż 22 nowe magnesy! :)))))))))

PS. Zapraszam oczywiscie na mojego drugiego bloga po nowości w domu :) -
http://casa-miparaiso.blogspot.com/2017/01/zakadamy-kontakty-oswietlamy-i-kadziemy.html
oraz
http://casa-miparaiso.blogspot.com/2017/01/nasze-drzwi-wewnatrz-i-pytki-podogowe.html 

piątek, 23 grudnia 2016

Jarmark Bożonarodzeniowy w Częstochowie, Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku 2017!!! :)

Drodzy Czytelnicy!
Dzisiejszy wpis będzie tym ostatnim w 2016 roku. 
Dlatego podzielę się z Wami zdjęciami z Jarmarku Bożonarodzeniowego w Częstochowie, na jakim udało nam się być :) Większość z Was zapewne była na niejednym takim targu, pewnie w jakimś dużym mieście, może za granicą. Nas w tym roku przywitała Częstochowa pod Jasną Górą...
Najpierw spacer alejami NMP i świątecznie ubrana ulica, dzień szary i ponury, niestety u mnie w okolicach brak śniegu:
 Ten mural tak mi się spodobał, że zrobiłam fotkę :)
A na jarmarku cuda i niewidy - każdy znajdzie coś dla siebie :)


Na alejach znajdziemy ławeczkę dr W. Biegańskiego i H. Poświatowskiej...
 My skosztowaliśmy oscypki z żurawiną, które uwielbiamy, a ja zakupiłam magnes do kolekcji :)

I tak na koniec chciałabym złożyć wszystkim moim drogim Czytelnikom radosnych Świąt Bożego Narodzenia, aby ten czas był dla Was kojący i spokojny, a Wasze marzenia spełniły się w 2017 roku. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze!!!
 Radości i miłości życzy Wam również moja roczna już córcia Laurka :)))
Buziaki :*