Krótko o fiordzie...

     Witajcie :)
     Ostatnio częściej zdarza mi się pisać raczej o ciekawostkach związanych z jakimś państwem, jakie zwiedziłam, aniżeli o nowych podróżach... No cóż - tak się składa, że moja aktualna praca niestety nie zawsze pozwala mi na urlop, to po pierwsze. Po drugie - w roku 2014 szykują się u mnie dość duże prywatne wyzwania finansowe, więc grosza potrzeba także na inne potrzeby - te bardziej priorytetowe. A po trzecie - istnieje duża możliwość, że jednak pewne zaoszczędzone pieniążki zostaną przeznaczone na jedną większą podróż - tym razem poza Europę. O niej na razie nie zdradzam - jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli - w sensie mojej i mojego Sz. - na pewno o tym napiszę ;)
     Muszę się w takim razie zastanowić nad jeszcze innymi tematami, jakie mogłabym poruszyć na blogu (choć chciałabym, żeby z mojego pierwszego zamierzenia pozostał blogiem podróżniczym). Pomyślę, coś z tego wyjść musi :) A tymczasem zapraszam dalej do czytania, przeglądania, komentowania. Każdy Wasz ślad jest dla mnie niezmiernie miły, lubię kiedy oprócz moich przemyśleń, dodajecie również swoje ciekawostki - to wzbogaca moją wiedzę :) 
Dziękuję!!! :))))
     A dziś przenoszę Was nad fiordy...
     Czym jest fiord?
Fiord to głęboki, przeważnie wąski parów wypełniony wodą ze stopionego lodowca (ale to chyba każdy wie z podstawówkowej geografii ;) Proces tworzenia fiordów w Europie trwał dziesiątki tysięcy lat, przez kilka okresów lodowcowych.
W swoim życiu mogłam zobaczyć niewielkie fiordy w Norwegii, o czym pisałam tutaj oraz w Czarnogórze, o czym można poczytać tutaj.
Do największych norweskich fiordów należy np. Sognefjorden, którego dno leży - w najgłębszym miejscu - 1308m pod lustrem wody i który wchodzi wgłąb lądu 204km.
Fiordy często są głębsze od okalającego je morza. Ciekawostką jest fakt, że przy ujściu fiordów do morza ich dno przyjmuje kształt progu. Przeszkadza on swobodnej wymianie wody, co nierzadko jest poważnym problemem, gdy nad fiordem - i w pobliżu elektrowni wodnej - leżą zakłady przemysłowe, zanieczyszczające wodę.

Oczywiście fiordy w Norwegii są najpopularniejsze w Europie, jednak mnie również niesamowicie podoba się Boka Kotorska w Czarnogórze, która miałam okazje zobaczyć. Dlatego wrzucam zdjęcie fiordu w Kotorze oraz jego ogląd z mapy. I oczywiście polecam wycieczki w takie miejsca, bo to po prostu cuda natury! :)
 
 

Komentarze

  1. Fiordy to moje marzenie...może kiedyś usiądę na końcu języka trolla :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci takiej podróży Travellerko! :)

      Usuń
  2. Moj blog rowniez przechodzi mala rewolucje...z pewnych wzgledow stanie sie bardziej "brytyjskim" blogiem, poniewaz w najblizszych latach pozostaje nam tylko zwiedzanie wyspy, na ktorej zyjemy.Ale i tak sie ciesze, bo chcialabym troche lepiej ja poznac.O fiordach nawet nie marze hihihi.Pozdrawiam Cie cieplutko z zimnej, zamglonej Anglii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie poznałam Twoją imponującą kolekcje naparstków, więc jak najbardziej odpowiada mi rewolucja bloga :)

      Usuń
  3. O! I Język Trolla się trafił na zdjęciach. Fiordy są niezwykłe mają w sobie cudowną magię piękna.
    Mnie zniewalają w zupełności, jestem tam pomiędzy nimi na małej łupince jak zaczarowana, prawie nie oddycham.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to istny cud natury. Siedzieć i zniknąć na chwilę. Da się.

      Usuń
  4. Zobaczyć fiordy - super sprawa! Fajnie, że Ci się udało. I to nie tylko te najbardziej znane, norweskie, ale też te w Czarnogórze - o których istnieniu nie miałam pojęcia. Fiordy to jeden z dowodów na to, że natura jest największą artystką. I najzdolniejszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wzbogaciłam wiedzę o czarnogórskie fiordy.
      Tak - to dzieło natury. Cud :)

      Usuń
  5. Kiedyś je zobaczę na pewno. To musi być wspaniałe uczucie patrzeć na nie...zachwycać się...no i się rozmarzyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jak o nich myslę, to zapominam sie. Na te jedną chwilę.....:)

      Usuń
  6. Oj jak tam pięknie zazdroszczę ci już wszystkiego nawet że masz pracę w teatrze też by mi się tak marzyło ale wszystko pozytywnie zazdroszczę a o lalach możemy pomśleć coś ale konkrety na meila zapraszam Aguniu - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie , nie w teatrze - w przedszkolu :) Po prostu czasem z dziećmi można zrobić jakieś przedstawienie i przydają się pacynki itp. ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Powiem Ci, że te zdjęcia są niewiarygodne, jak z planu filmowego. Nie ma nic piękniejszego od tego co stworzyła matka natura. Niestety jak jest czas to nie ma pieniędzy na realizację marzeń, a jak jest praca to nie ma czasu na marzenia. I co tu robić? Obawiam się przez to mogą mi przepaść 2 najbliższe wyjazdy. I bardzo mnie to smuci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię takich dylematów - jak nie ma pieniążków, to nie ma wyjazdowych marzeń, bo z czego? A jak jest praca, to z urlopem problem... I mnie tez to bardzo smuci.

      Usuń
  8. Witaj, Agnieszko!

    Blog jest świetny, dużo się z niego dowiaduję, przypominam, no i wrażenia estetyczne w postaci zdjęć są niesamowite, więc życzę Ci, żebyś zaoszczędziła kaskę na tę wyprawę poza Europę.

    Ja tez mam w tym roku priorytet i nie wiem, czy w ogóle gdzieś wyjadę na wakacje, ale na razie o tym nie myślę.

    Pozdrawiam najserdeczniej.
    Wiem, że teraz mało mnie tutaj, ale semestr się kończy i papierami jestem zawalona.
    Serdeczności, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JoAnno! :)
      Dziękuję serdecznie za miłe słowa :) Staram sie pisać jak najwiecej o różnych państwach, dodaje ciekawostki. 90% zdjeć na blogu jest moich, ale gdy poruszam jakieś informacje zdarza sie, że zdjecia czerpię z internetu - zaznaczyłam to przy wpisie O MNIE :)
      Mam nadzieję, ze zakończenie semestru pójdzie szybko i sprawnie ;)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  9. Miałam przyjemność oglądać fiordy i w Norwegii i w Czarnogórze. Pięknie te cuda przyrody pokazałaś na zdjęciach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wiem co czujesz. Ty wiesz co ja czuję ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty